I znowu głośno było o Brześciu Kujawskim. Tym razem dzięki ogólnopolskiemu radiu RMF FM. Kontekst tylko i treści zawarte w programie były mało krzepiące dla mieszkańców oraz władz miasta i gminy. Rozgłośnia podała bowiem gród Łokietka jako przykład niemocy w walce z zimą, a konkretnie nadmiarem śniegu.
Trudno nie przyznać radiu racji. Przez wiele dni w Brześciu nie potrafiono sobie poradzić z opadami śniegu, a i teraz, kiedy nie pada on już od wielu dni, niektóre ulice są ledwie przejezdne. Służby burmistrza i tym razem przegrały z zimą z kretesem.
Oryginalny pomysł mają brzescy działacze Platformy Obywatelskiej. Zaproponowali oni władzom miasta aby te ubiegały się o… organizację Zimowych Igrzysk Olimpijskich. Jeszcze kilka dni temu arterie Brześcia doskonale imitowały tory saneczkowe i bobslejowe, a i trasy biegowe (czytaj ulice) były doskonale przygotowane. Gdyby „puścić” biegaczy w stronę Lubrańca czy Radziejowa, Justyna Kowalczyk miała by nawet te swoje podbiegi, które tak lubi.
Pomoc służb burmistrza też zapewniona. Już teraz robią one wszystko aby ewentualna impreza przebiegała sprawnie i nie chcą, nie daj Boże, zepsuć doskonałych warunków dla sportowców. A tak na poważnie. W Brześciu Kujawskim może i by zabrakło wszystkiego co potrzebne jest do organizacji Zimowych Igrzysk Olimpijskich, ale na pewno nie śniegu. Szkoda tylko, że na ulicach…