Mieszkańcy Brześcia Kujawskiego obawiają się, że jakiś samochód wjedzie do ich domu

Mieszkają tuż przy jezdni, w miejscu, gdzie jeden pas ruchu się kończy zmuszając kierowców do ostrego skrętu w lewo. Niestety, zdarza się, że kierowcy, zwłaszcza ci, którzy jadą tranzytem przez Brześć Kujawski, w ostatniej chwili dostrzegają, że tuż przed nimi wyrasta dom mieszkalny. Nie każdy z nich potrafi w porę wyhamować- Mamy już dość i obawiamy się o nasze bezpieczeństwo – mówi Jadwiga Pręgowska. – Niedawno po raz kolejny zostały skoszone barierki mające chronić pieszych.Do rozmowy włącza się syn kobiety: – Gdy byłem małym chłopcem, to barierki stały na dość długim odcinku, ale z czasem systematycznie ich ubywa. Teraz została tylko jedna. Chyba chroni słup energetyczny, który też ledwo stoi. Beton jest spękany, a zardzewiałe zbrojenie na wierzchu. Wystarczy, że samochód lekko uderzy i wiele kabli spadnie na chodnik. Jednak największym problemem są zachowania kierowców ciężarówek. Ostatnio jeden z nich jechał pod prąd na jednokierunkowej ulicy. Chyba pomylił drogę i wracał nie zwracając uwagi na znaki drogowe.

Takie zachowania kierowców potwierdza kierowniczka sklepu usytuowanego obok skrzyżowania przy pl. Łokietka i ul. Dubois. – Najgorzej jest z tirami, bo ich kierowcy nie tylko gubią się w mieście, ale jadąc od strony Lubrańca wjeżdżają w ul. Dubois – podkreśla Aneta Stefańska. – A przecież obowiązuje tu ruch jednokierunkowy. Gdy dojadą do placu Łokietka, to długim samochodem nie mogą się zmieścić i uszkadzają barierki. Tak straciliśmy w grudniu nasze lustro, które stało na rogu ulicy i ułatwiało kierowcom wyjazd z naszego parkingu. Nie po raz pierwszy to się zdarzyło.

Czy zatem mieszkańcy skazani są na nieuwagę, a być może również lekkomyślność kierowców? Czy właściciele domu, który oddzielony jest od jezdni jedynie wąskim chodnikiem mają drżeć o swój los?- Znamy ten problem, a temat był poruszany na sesji rady – podkreśla Wojciech Zawidzki, burmistrz Brześcia Kujawskiego. – To jest droga wojewódzka. Ponownie wystąpimy do zarządcy o jej dodatkowe oznakowanie, aby nie dochodziło do podobnych zdarzeń.

Burmistrz sugeruje, aby zainstalować w tych miejscach np. pulsujące światła lub wprowadzić inne, skuteczne rozwiązania, dzięki którym zminimalizowana zostanie możliwość popełniania tego rodzaju błędów.

Źródło: onet.pl