Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

Dominik Pańka z Brześcia Kujawskiego trzeci w Main Event European Poker Tour Malta

24-letni Dominik Pańka z Brześcia Kujawskiego zajął trzecie miejsce na właśnie zakończonym Main Event European Poker Tour Malta.

New York Times, Financial Times, The Economist, The Sun to tylko najbardziej znane (i tylko anglojęzyczne) światowe tytuły, które pod koniec stycznia 2014 rozpisywały się o Dominiku. Kim jest człowiek, który rozgromił w pokera światową czołówkę graczy i na turnieju Pokerstars Carribean Adventure zgarnął górę żetonów?

Historia najlepszego obecnie polskiego pokerzysty zaczyna się w Brześciu Kujawskim. W miasteczku liczącym nieco ponad 4,5 tys. mieszkańców o Dominiku mówią prawie wszyscy. Później Pańka uczył się w Toruniu.

Jest pierwszym polskim pokerzystą, który wygrał w turniejach na żywo przeszło 2 mln dolarów. Ewenementem jest to, że nikomu nieznany młody Polak, w zeszłym roku wygrał turniej Poker Carribean Adventury rozgrywany na Bahamach, wchodząc tym samym do światowej czołówki pokerzystów. Potem były kolejny sukces na turnieju High Roller na EPT Deuville gdzie wygrał kolejny milion złotych.

To nie koniec sukcesów polskich pokerzystów na Malcie. Drugi z Polaków Remigiusz Wyrzykiewicz znalazł się w finałowej ósemce Main Event EPT: wygrał ponad 300 tys.zł. Kolejny grający w polskich barwach Białorusin Dzmitry Urbanovich zdobył prawie 3 mln zł, zostając pierwszym pokerzystą w historii European Poker Tour, który wygrał cztery turnieje na jednym festiwalu pokera.

Tymczasem w Polsce tego typu turnieje pokerowe są niemożliwe do zrealizowania ze względu na obowiązujące przepisy prawa. Nielegalne jest również granie w sieci. Jednak jak widać Polacy odnajdują się na świecie i pokazują, że potrafią grać, a polscy politycy nadal nie mogą pojąć jakie ekonomiczne korzyści mógłby odnieść budżet państwa oraz region, który taki festiwal by zorganizował. Warto dodać, że na maltański turniej przyjechało kilka tysięcy graczy z całego świata; nie tylko z Europy, ale i USA, Kanady, Chin i Rosji. Maltański biznes lokalny (hotelarze, taksówkarze czy restauratorzy) nie kryli zadowolenia z takiego dodatkowego zarobku przed sezonem. Polscy przedsiębiorcy mogą im jedynie w tej sytuacji pozazdrościć i liczyć wyłącznie na dobrą pogodę w nadchodzącym sezonie.

Źródło: www.pomorska.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

%d bloggers like this: