Wiele na to wskazuje. Gmina Brześć Kujawski jest jedyną gminą, która na swoim terenie będzie posiadać dwa węzły autostradowe; w Brzeziu i Pikutkowie.
Jeśli dodać do tego obszar 470 hektarów Brzeskiej Strefy Gospodarczej, to dla inwestorów oznacza to bardzo atrakcyjny teren pod inwestycje w samym centrum kraju.
– Ucząc się na wzorach gmin opolskich, przygotowywaliśmy miejscowy plan zagospodarowania dla inwestorów, tworząc Brzeską Strefę Gospodarczą.
Na ten cel mamy 470 hektarów z czego 10 hektarów to grunty gminy. Już dzisiaj budujemy infrastrukturę wodno-kanalizacyjną i drogową. W przyszłym roku strefa zabezpieczona będzie w energię elektryczną i gaz – mówi burmistrz Brześcia Kujawskiego Wojciech Zawidzki.
– Będziemy chcieli zainteresować naszymi terenami różne firmy o nieuciążliwej działalności. O tym, że to dobry teren, świadczy fakt, że bez reklamy prawie 10 hektarów zakupiła już firma Raben, która planuje do końca przyszłego roku postawić tu swoje obiekty. Już dziś zapraszamy do zgłaszania się inwestorów. Mogą liczyć na naszą pomoc.
Potencjalni inwestorzy z pewnością mogą również liczyć na to, że nie będą mieli problemów ze znalezieniem rąk do pracy. Zapleczem kapitału ludzkiego Brzeskiej Strefy Gospodarczej z pewnością oprócz gminy Brześć Kujawski, stanie się Włocławek.
Pierwsze miejsca pracy powstaną już w przyszłym roku przy obsłudze autostrady. – Taki punkt jak w Pikutkowie zatrudni na pewno powyżej 100 osób – dodaje burmistrz Brześcia Kujawskiego. Z nieoficjalnych źródeł dowiedzieliśmy się, że Raben, który zakupił już grunty w strefie, do pracy będzie potrzebował około 80 osób.
W przyszłości podobna strefa powstanie w rejonie węzła Brzezie na wysokości włocławskiego Anwilu. – Jesteśmy w fazie rozpoczęcia tworzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zakładam, że za dwa lata powinny być tam te same warunki co w Pikutkowie. W Brzeziu mamy już system dróg i kanalizację wodno-ściekową co ułatwi zadanie – mówi burmistrz.
Co jeszcze ma skusić potencjalnych inwestorów? Przede wszystkim możliwość zakupu ziemi pod inwestycję, co w porównaniu do propozycji dzierżawy w innych strefach jest dla firmy o wiele bardziej korzystne oraz cena. Według burmistrza, w porównaniu do podobnych lokalizacji, kształtuje się ona na poziomie niskim i średnim. – Są to ceny powyżej cen wykupu pod budowę autostrady. Dochodzi do tego opłata na odrolnienie – dodaje Wojciech Zawidzki.
Warto dodać, że do końca 2012 roku Krzysztof Grządziel zainwestuje w uzdrowisko Wieniec Zdrój, znajdujące się na terenie gminy Brześć Kujawski, około 100 milionów złotych. W ten sposób włocławski biznesmen stworzy miejsca pracy dla około 200 osób.

 Źródło: www.ddwloclawek.pl