Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

Brześć Kujawski

inna strona miasta

Category: Aktualności (page 22 of 22)

Słodyczy będzie mniej

Wczoraj ruszyła kampania buraczana w Krajowej Spółce Cukrowej. Skup surowca trwa już w fabryce w Chełmży, należącej do Nordzucker Polska.
Koncern Nordzucker Polska planuje w tym roku wyprodukować 130 tys. ton cukru. Ponad połowa będzie pochodziła z cukrowni w Chełmży, reszta z Opalenicy. – W sumie podpisaliśmy umowy z 4,1 tys. plantatorami, którzy dostarczą nam 960 tys. ton buraków. To trochę mniej niż rok temu – przyznaje Wojciech Abramczuk, manager ds. rozliczeń plantatorskich.
Także mniej, o prawie 37 tys. ton, cukru dostarczy na rynek Krajowa Spółka Cukrowa, która wczoraj oficjalnie zainaugurowała kampanię w Brześciu Kujawskim. – To wynik podjętej w marcu decyzji Unii Europejskiej. Wszystkim producentom, czyli także nam, obcięto część przydzielonego limitu – mówi Łukasz Wróblewski, rzecznik KSC.
Spółka wyprodukuje więc około 600 tys. ton cukru z 4 mln ton buraków (razem z zależną cukrownią Leśmierz). Dostarczy je 30 tys. plantatorów. KSC nie wyklucza, że surowca będzie jednak więcej. – Zamierzamy odebrać od rolników także ewentualne nadwyżki plonów, za które zapłacimy tak jak za buraki kwotowe, czyli około 32,86 euro za tonę – wyjaśnia Łukasz Wróblewski.
Podobnie jak w ubiegłych latach, buraki zostaną odebrane z plantacji i dowiezione do fabryki transportem cukrowni. Rolnicy mogą też sami dostarczać surowiec do KSC. Wówczas otrzymają dodatkową dopłatę, do tzw. tonokilometra.
W wyniku trwającej restrukturyzacji KSC, do tegorocznej kampanii nie przystąpi pięć cukrowni, w tym „Tuczno” (gm. Złotniki Kujawskie).

(Gazeta Kujawska 07-11-2006)

Parafialny jubileusz

W niedzielę zainaugurowane zostaną obchody 770-lecia kościoła parafialnego w Brześciu Kujawskim.
Tegoroczna uroczystość odpustowa Matki Bożej Różańcowej, która odbędzie się w niedzielę 1 października, rozpocznie obchody 770-lecia kościoła parafialnego w Brześciu Kujawskim. Źródła historyczne podają dwie daty zbudowania świątyni: rok 1235 lub 1240. Dlatego obchody zaplanowano na dłuższy czas.
Uroczystości zapoczątkuje w niedzielę o godz. 11.15 koncert chóru „Pro Anima” z Sopotu pod dyrekcją Arkadiusza Wanata. Wykona on utwór „Gloria” Antoniego Vivaldiego z udziałem „Camerata Vladislavia”. W partiach solowych wystąpią: Patrycja Cywińska-Gacka – sopran i Michał Wajda-Chłopicki – kontratenor. Koncertowi patronować będą parafia św. Stanisława oraz Urząd Miasta i Gminy. O godz. 12.00 rozpocznie się uroczysta msza odpustowa inaugurująca obchody 770-lecia brzeskiego kościoła parafialnego.

(Gazeta Kujawska 28-09-2006)

Nagrody Fair Play dla kujawsko-pomorskich firm

Kilkadziesiąt firm z Kujawsko-Pomorskiego znalazło się w gronie laureatów konkursu na „Przedsiębiorstwo Fair Play”. Celem konkursu, organizowanego przez Krajową Izbę Gospodarczą, jest promowanie etyki w działalności gospodarczej oraz firm kierujących się uczciwością i lojalnością wobec kontrahentów. Najwyższą nagrodę – Złote Statuetki „Przedsiębiorstwo Fair Play” otrzymało sześć firm z naszego regionu: Cukrownia „Kruszwica”, firma „Krukowiak” z Brześcia Kujawskiego, spółka „Polon-Alfa” z Bydgoszczy, przedsiębiorstwo „Solbet” z Solca Kujawskiego, „Unifreeze” z Miesiączkowa oraz „Anwis” z Włocławka. Statuetki dostały tylko te przedsiębiorstwa, które nieprzerwanie przez pięć lat brały udział w konkursie i za każdym razem otrzymują tytuł „Przedsiębiorstwo Fair Play”.
Wśród 13 firm nagrodzonych Złotym Certyfikatem znalazły się trzy z Torunia: przedsiębiorstwo budowlane „Bud-Tech”, producent mebli biurowych i hotelowych „Wuteh” oraz spółka komunalna Toruńskie Wodociągi.

(Gazeta Wyborcza 23-12-2003)

Najstarsze naczynie

Gliniany, z domieszką żwiru i odciskami palców tych, którzy żyli 7,5 tys. lat temu. Naczynie odkryte przez łódzkich archeologów w Brześciu Kujawskim należy do najstarszych zgromadzonych w łódzkim Muzeum Archeologicznym i Etnograficznym.
Był używany do gotowania, duszenia mięsa, ryb i tego, co wyłowiono w jeziorze. Ma grube ściany, aby postawiony bezpośrednio w palenisku nie pękał. – Jest wykonany całkowicie ręcznie, najstarszą techniką lepienia naczyń na świecie – twierdzi doc. dr hab. Ryszard Grygiel, dyrektor łódzkiego muzeum. – To technika tzw. taśmowa. Z gliny formowano wąskie paski, taśmy i piętrowo, jedna nad drugą dolepiano do okrągłego dna. Miejsca łączeń wygładzano a całości nadawano kształt zbliżony do owocu tykwy.
Archeolodzy twierdzą, że formy neolitycznych naczyń są wzorowane na naturalnych, np. wydrążonych owocach tykwy, w których początkowo przechowywano jedzenie. – To naczynie należy do tzw. grubościennych, przeznaczonych do gotowania, w odróżnieniu od „cienkościennych”, które pełniły funkcję dzisiejszej zastawy stołowej – opowiada dyr. Grygiel. – Jedne i drugie były zdobione. A 7,5 tys. lat temu głównym ornamentem były wstęgi, w tym wypadku ryte, układające się w geometryczne wzory. Dodatkowym ozdobnikiem były „guzki”, okrągłe kawałki gliny przylepiane w miejscach łączenia się wyrytych linii.
– Potem były spłaszczane palcem, stąd na niektórych do dziś widoczne są odciski ich twórców – mówi dyrektor Grygiel.
Znalezione naczynie pochodzi z Brześcia Kujawskiego, z osady zamieszkiwanej przez przedstawicieli najstarszej na ziemiach Polski kultury neolitycznej, zwanej kulturą ceramiki wstęgowej rytej.

(Gazeta Wyborcza 13-02-2003)

Pragnęłam złożyć hołd wspaniałemu Papieżowi

Był to bardzo smutny, ale i najwspanialszy okres w moim życiu – wzajemna życzliwość, pomoc, bezinteresowność, poczucie wspólnoty. Chciałabym podzielić się wspomnieniami dotyczącymi przeżywania tego czasu w mojej parafii.

1 kwietnia 2005 r.

Gdy ogłoszono krytyczny stan zdrowia Papieża wierni zaczęli gromadzić się w kościele pod wezwaniem Św. Stanisława w Brześciu Kujawskim, by prosić o zdrowie i potrzebne siły dla Ojca Świętego. Cały kościół trwał na modlitewnym czuwaniu.

2 kwietnia 2005 r.

Około godziny 22 do mojej świątyni dotarła wiadomość o śmierci Papieża. Kończyły się właśnie modlitw w intencji zdrowia Ojca Świętego. Przerażająca cisza, smutek, skupienie, modlitwa, szloch, płacz – tak można opisać to słowami. Natychmiast rozległ się dźwięk dzwonów, a wiernych w kościele nieustannie przybywało. Parafianie tłumnie gromadzili się w świątyni, aby być razem w trudnych momentach. Trwali z bólem serca w modlitwie prosząc tym razem o życie wieczne dla zmarłego.

3 kwietnia 2005 r.

Nigdy nie zapomnę niedzieli Miłosierdzia Bożego. Wówczas została odprawiona uroczysta msza w intencji Ojca Świętego. Kiedy usłyszałam „Barkę”, ulubioną pieśń Papieża, nie mogłam opanować płaczu, szlochałam jak dziecko, a ze mną płakał cały kościół. To było wzruszające i niesamowite przeżycie. W tych dniach wszędzie odczuwało się modlitewny, żałobny nastrój. Przed figura znajdująca się obok kościoła ułożono setki zniczy w kształcie krzyża. Ponadto rozsyłano smsy z prośbą o modlitwę.

Chciałabym nadmienić, ze dzień przed pogrzebem Ojca Świętego modlitwa w parafialnej świątyni miała nieco inny charakter. Kiedy należało przekazać sobie znak pokoju, wyszliśmy z ławek i wędrowaliśmy po całym kościele, by wszystkim zgromadzonym uścisnąć dłoń, pozdrowić.

Następnie ze zniczami w dłoniach wyszliśmy na dwór, a tam chwytając się za ręce otworzyliśmy łańcuch, którym okrążyliśmy świątynie. W tym geście jedności trwaliśmy w modlitewnej zadumie, kierując swe serca i myśli ku Janowi Pawłowi II. Az trudno uwierzyć, ze z tych bolesnych chwil pozostały wspaniale wspomnienia.

Następnie w moim sercu zrodziła się potrzeba wyjazdu do Rzymu. Pragnęłam złożyć hold wspaniałemu Papieżowi. Ciężko pracowałam, by pozyskać fundusze na wycieczkę. Udało się!

We wrześniu stanęłam przy grobie Jana Pawła II. To tam uświadomiłam sobie nieopisana pustkę związana z odejściem Ojca Świętego. Czas pielgrzymki skłonił mnie do głębokich przemyśleń, rozważań, zadumy, wyciągnięcia pewnych wniosków. Miejsca te miały dla mnie szczególny wymiar. Tam zrozumiałam ogromna strategie tego niezwykłego człowieka.

Karolina Pińkowska

(Gazeta Wyborcza 31-03-2006)

Czym są pliki cookies?

Czym są pliki cookies?To niewielkie pliki tekstowe, nazywane ciasteczkami (z ang. cookie = ciastko), wysyłane przez serwis internetowy, który odwiedzamy i zapisywane na urządzeniu końcowym (komputerze, laptopie, smartfonie), z którego korzystamy podczas przeglądania stron internetowych.

W plikach „cookies”, składających się z szeregu liter i cyfr, znajdują się różne informacje niezbędne do prawidłowego funkcjonowania serwisów internetowych, np. tych wymagających autoryzacji – m.in. podczas logowania do konta pocztowego czy sklepu internetowego.

Wszystkie działające w internecie serwisy – wyszukiwarki, strony informacyjne, newsowe, sklepy internetowe, strony urzędów państwowych i innych instytucji publicznych, mogą prawidłowo działać dzięki wykorzystaniu plików „cookies”.

Ciasteczka umożliwiają także m.in. zapamiętanie naszych preferencji i personalizowanie stron internetowych w zakresie wyświetlanych treści oraz dopasowania reklam. Dzięki „cookies” możliwe jest też rejestrowanie produktów i usług czy głosowanie w internetowych ankietach.

Dane osobowe gromadzone przy użyciu plików „cookies” mogą być zbierane wyłącznie w celu wykonywania określonych funkcji na rzecz użytkownika, czyli np. zapamiętania logowania do serwisu czy zapamiętania towarów dodanych do koszyka w sklepie internetowym. Takie dane są zaszyfrowane w sposób uniemożliwiający dostęp do nich osobom nieuprawnionym.

Źródło: wszystkoociasteczkach.pl

Newer posts

© 2018 Brześć Kujawski

brzesckujawski.cba.pl zalogujDo góry ↑