Wiele pozytywnego dzieje się przy wjeździe do Brześcia Kujawskiego od strony Włocławka. Budowana jest tu ścieżka pieszo-rowerowa prowadząca do Starego Brześcia, prawdopodobnie już niedługo oczyszczone zostanie istniejące w tym miejscu jeziorko Cmentowo.
Z biegiem lat zarosło ono i z chwilą powstania miejskiego basenu, zdawało się być tylko miłym wspomnieniem. Akwen wodny ma być oczyszczony i już niedługo mieszkańcy grodu Łokietka staną przed całkiem miłym dylematem – kąpać się w jeziorku, czy jednak w basenie? Gdy dodamy do tego prawie gotowy za dworcem autobusowym taras widokowy, będziemy mieli całkiem optymistyczny obraz tego, co w niedługim czasie czeka nas „u wrót Brześcia Kujawskiego”.
Niestety jest jedno „ale” – dworzec autobusowy. A w zasadzie jego stan i wygląd, który psuje całe przedsięwzięcie. To miejsce odwiedzane codziennie przez wielu mieszkańców Brześcia i okolic jest brzydkie, zaniedbane i odstraszające. Wszędzie brudno, odrapane i często połamane rozkłady jazdy – to tylko niektóre przykłady. Było już wiele prób „ucywilizowania” tego miejsca (ostatnio był tam bar ze stołem bilardowym), ale wszystkie spełzły na niczym.
Brzeski ratusz musi coś zrobić, aby ten obiekt zmienił dotychczasowe oblicze. W innym razie wszystkie prace zmierzające do zmiany wizerunku tej części Brześcia Kujawskiego, będą miały tylko połowiczny charakter.