Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

Bezskuteczna walka o kolejkę wąskotorową

Reaktywacja kolei wąskotorowej w powiecie włocławskim ma być impulsem dla rozwoju turystyki. Jednak rozmowy z PKP w sprawie przejęcia infrastruktury kolejowej toczą się od lat i końca nie widać.
Na ponownym uruchomieniu sieci zależy kilku samorządom powiatu. Tory przebiegają m. in. przez Choceń, Lubraniec, Brześć Kujawski, gm. Włocławek, Boniewo i Chodecz. – Jesteśmy „daleko od szosy”, ale gmina jest atrakcyjna turystycznie, dzieki jeziorom – mówi Marek Klimkiewicz, wójt gminy Boniewo. – Nie ma tu innych atrakcji, a taką rolę mogłaby pełnić „wąskotorówka”. Zwłaszcza teraz, gdy jest moda na retro.
Wójt nie ukrywa, że w grę wchodzą również kolejowe sentymenty. Wśród mieszkańców nie brakuje byłych maszynistów lub toromistrzów. – W Krośniewicach jest tabor, ale w rękach PKP pozostają tory – mówi Paweł Małas, zastępca burmistrza Brześcia Kujawskiego. – Na temat ich przejęcia rozmawiamy od lat, ale bezskutecznie. W najbliższym czasie ma dojść do kolejnego spotkania.
Rezultat wieloletnich wysiłków nie napawa optymizmem. Tymczasem zaniedbane przez PKP linie kolejowe zarastają chwastami i są w coraz gorszym stanie. Proces znacznie przyspieszył po likwidacji brzeskiej cukrowni, która była ostatnim klientem wąskotorówki. Przewozów pasażerskich zaniechano wcześniej. – Jeżeli tak dalej pójdzie, to niewykluczone, że padną łupem złomiarzy, bo nikt ich nie pilnuje – obawia się Paweł Małas.
Trzy lata temu na kawałek nieczynnej wąskotorówki apetyt mieli mieszkańcy Przysieka (gm. Dobre), którzy próbowali rozkręcić kawałek trasy w Bodzanowie. W porę wpadli w ręce policji.

Więcej o kolei wąskotorowej w Brześciu Kujawskim na stronie Klimaty wąskotorowe.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

%d bloggers like this: